Z wizytą w ogrodzie botanicznym w Rzymie

lutego 20, 2017

Z wizytą w ogrodzie botanicznym w Rzymie

L'Orto Botanico d'Italia

Tym razem zapraszam na wycieczkę do Rzymu, a dokładniej do ogrodu botanicznego mieszczącego się w urokliwej dzielnicy Zatybrze. Klimat panujący w Wiecznym Mieście pozwala na uprawę egzotycznych roślin, o których my możemy tylko pomarzyć. Sporo z nich nie ma nawet polskich nazw. Zapraszam.


Na początek proponuję  kilka ogrodowych rarytasów


Wiecznie zielona bylina dorastająca do 2 m wysokości pochodząca z Wysp Kanaryjskich. Ceniona przez pszczelarzy ze względu na dużą ilość nektaru, a przez ogrodników za oryginalne niebieskie kwiaty.

Żmijowiec wspaniały (Echium candicans)


 Piękne pnącze o niebiesko - białych kwiatach występujące w Meksyku  i Ameryce Środkowej. Wyglądem nieco przypomina wisterię. (Petrea volubilis)

Petrea volubilis

 Urokliwe, gwiazdkowate i silnie pachnące kwiaty występującej na Korsyce i Sardynii rośliny cebulowej zdobią ją od kwietnia do czerwca (Pancratium illyricum)

Pancratium illyricum

 Z kolei ten kwitnąco na biało zimozielony krzew pochodzi z Chin

Raphiolepis indica


i kolejna kwitnąca na biało roślina,  również pochodzi z obszaru Chin, Japonii i Korei (Pittosporum tobira)

Pittosporum tobira

Dla odmiany - fioletowo kwitnąca bylina z rodziny storczykowatych

Bletilla striata


cienisty zakątek





bambusowy zagajnik


Zbliżamy się do części ogrodu stylizowanej na ogród japoński. Moim zdaniem jest to najurokliwszy zakątek całego założenia. Wita nas jeden z wielu klonów japońskich (Acer japonicum)






pełne uroku wijące się ścieżki






Ogród japoński nie może istnieć bez wody








Delikatne kwiaty kamelii japońskiej przypominają wyglądem nasze róże. Roślina charakterystyczna dla ogrodu w stylu japońskim.

Camellia japonica

 A to nasz przewodnik lub przewodniczka. Chyba też lubi ten fragment ogrodu.


Następnie ogród przechodzi płynnie w założenie parkowe pełne pięknych, majestatycznych drzew





Parocja perska (Parrotia persica)

Cudownie spękana kora największego gatunku drzewa na świecie czyli sekwoji wieczniezielonej. Pochodzi z Kalifornii i dożywa ok 2 tys. lat!


bajeczne igły araukarii wyniosłej

Araukaria wyniosła (Arrucaria heterophylla)


Charakterystyczne dla ogrodów włoskich budowle: fontanna i schody




Następnie dochodzimy do niewielkiego ogródka ziołowego z podwyższonymi rabatami z czerwonej cegły przypominającymi ogrody angielskie






Ciekawe czerwone owocki pochodzącej z Ameryki Południowej Cyfomandry grubolistnej nazywanej pomidorem drzewiastym. Po przekrojeniu rzeczywiście przypominają pomidor i faktycznie są z nim spokrewnione. Występują w ośmiu barwach.

Cyfomandra grubolistna (Cyphomandra betacea)
 
niewielka szklarnia z egzotyczną roślinnością







Róża Banksa 'Alba Plena' (Rosea banksiae)

a poniżej pożyczony krajobraz



do zobaczenia wkrótce...
Rozprawa o chwaście

lutego 15, 2017

Rozprawa o chwaście

Chwast czy nie chwast ?- oto jest pytanie


  • Mamo dlaczego wyrywasz te piękne kwiatki? - zapytała mnie pewnego razu kilkuletnia córeczka - widząc jak oczyszczam grządkę z niepożądanego w tym miejscu dzikiego rdestu. Nie czekając na odpowiedź, wzięła z wiaderka  nędzną roślinkę i posadziła na swojej grządce
Inna sytuacja

  • A ta zielona choinka tam pod płotem, to co za roślina? - Zapytał mnie kiedyś tato wskazując na naprawdę dorodny okaz skrzypu przyczajony wśród paproci.
I chociaż żaden z moich rozmówców nie miał przygotowania z botaniki to jednak pokazuje, że to co dla jednych jest chwastem, dla innych niekoniecznie nim jest.


Czym więc jest chwast?

Według definicji to roślina nieużyteczna lub wręcz szkodliwa z punktu widzenia gospodarki i działalności człowieka. 

W przyrodzie jednak każda roślina ma swoje znaczenie, pełni jakąś rolę. I jakby na potwierdzenie tych słów mój pies za każdym razem, gdy tylko zaczynam plewić od razu kładzie się na co dorodniejszych kępkach perzu lub próbuje jak najwięcej skonsumować, aby się nie zmarnowało 😀.  Ale poważnie. Wiele chwastów posiada przecież właściwości lecznicze jak np mniszek lekarski, pokrzywa czy skrzyp. Więc z tą nieużytecznością nie do końca mogę się zgodzić. 

Skłaniam się raczej ku angielskiemu  powiedzonku, które mówi, że nie istnieje grupa roślin, które można by nazwać chwastami. Chwast to po prostu roślina w niewłaściwym miejscu. I w takim rozumieniu nawet tak użyteczna roślina jak pomidor może okazać się przysłowiowym chwastem na rabacie z różami. A znienawidzona przez posiadaczy idealnych trawników stokrotka czy koniczyna zachwycać swym wyglądem na łące. Myślę, że cechą, która sprawia, że nazywamy rośliny chwastami jest ich spontaniczność i nieliczenie się z naszymi planami (stąd eufemistyczne określenie chwastu " roślina spontaniczna"). Nie lubimy roślin, które nie chcą nam się podporządkować. Za ich radosną spontaniczność. Bo to my chcemy wszystko kontrolować.

Wniosek
Każda roślina nawet najozdobniejsza i najbardziej użyteczna, może być uznana za chwast, gdy rośnie w niewłaściwym miejscu. Warto to wziąć pod uwagę podczas projektowania swoich zielonych zakątków.

Na zakończenie kilka roślin spontanicznych, bo nazwa chwasty jakoś mi do nich nie pasuje 😊.


























Rośliny atrakcyjne zimą

lutego 09, 2017

Rośliny atrakcyjne zimą

Kwiaty zimą w ogrodzie - brzmi niewiarygodnie, a jednak możliwe! I nie trzeba wyjeżdżać do egzotycznych krajów 😌. Jest kilka krzewów, które potrafią nas zaskoczyć tą zimową porą jak choćby oczar pośredni (Hamamelis Intermedia) o niepozornych frędzlowatych kwiatach barwy żółtej, pomarańczowej czy wręcz bordowej, które przy sprzyjającej pogodzie rozwijają się już na przełomie stycznia i lutego. Na zdjęciu odmiana Westertede


Nieco później, ale nie mniej efektownie zakwita kalina wonna (Viburnum farrei) lub kalina bodnantska odmiany "Dawn" (V. bodnantese) bo  na przełomie lutego i marca. Może kwiaty nie są wielkie,  ale za to nadrabiają barwą i niezwykle intensywnym, słodkim aromatem. Na pewno nie da się ich przeoczyć podczas zimowego spaceru po ogrodzie


Ozdobę zimowego ogrodu mogą stanowić także zasuszone kwiatostany roślin kwitnących latem jak na przykład hortensji bukietowej (Hydrangea paniculata) odmiany Vanille Fraise 


lub Kyushu


czy  też kolorowe owoce. I to zarówno te klasyczne jak głogi, ogniki, ostrokrzewy, cisy czy berberysy (o ile wcześniej nie wylądowały w brzuszkach wygłodniałego ptactwa)


jak i te mniej popularne jak np. sumaka octowca (Rhus typhina),


 albo klonu tatarskiego (Acer tataricum) odm. Ginalla


Ale kwiaty i owoce to nie jedyne dekoracje ogrodu. Również pędy mogą zaskakiwać bądź barwą jak np  dereń biały (Cornus alba) odm. Sibrica


czy nasza ukochana brzoza


bądź kształtem  jak np. poskręcane pędy leszczyny pospolitej odmiany Contorta, wierzby babilońskiej odmiany Tortuosa czy "uskrzydlone"  pędy trzmieliny oskrzydlonej (Euonymus alatus)


bądź  fakturą np. malowniczo łuszcząca się kora klonu strzępiastokorego (Acer griseum




Celowo nie piszę o roślinach zimozielonych, które pewnie w pierwszej kolejności przychodzą na myśl, gdy myślimy o ogrodzie atrakcyjnym zimą. Ich rola i uroda są niezaprzeczalne, ale chciałam pokazać, że piękno można odnaleźć również w roślinach  pozornie nieatrakcyjnych zimową porą.


Pąki  kaliny bodnantskiej 3 luty 2017 Madzikowo






Szronem malowane

lutego 02, 2017

Szronem malowane

Jeszcze raz o zimie w ogrodzie. Tym razem jednak przyjrzymy się jej dokładniej. Troszkę się pogimnastykujemy. Pochylimy się nad źdźbełkami, gałązkami, igiełkami 😏.  Przekonamy się, że ogród zimowy to nie tylko ogród roślin zimozielonych.

Na początek dereń biały odmiany Sibrica i jego czerwone gałązki w zimowej biżuterii


jeszcze odrobinę koloru - tym razem koralowe owoce berberysu


ubielone gałązki trzmieliny oskrzydlonej


oraz mniej popularnej kaliny bodnantskiej,




następnie trawy i pióropusze miskantów






bajkowe kłosy  rozplenicy w zimowej szacie




niezwykle ozdobne perełki prosa rózgowatego




kwiatostany tawliny jarzębolistnej


oraz hortensji drzewiastej




i jeszcze kilka obrazków zza płotu






Copyright © madzikowo , Blogger